Czterolatek i wielka woda.
Redaktor: Monika Wiatowska   
21.05.2010.

Pogoda  u nas bywała ładna, brzydka, beznadziejna ,ale rzadko apokaliptycznie groźna.Jak podaje prasa, od  30 kwietnia nie mieliśmy ani jednego dnia bez deszczu.

Nad  Europą wisi chmura wulkanicznego pyłu  i  też robi swoje.  Z  przyrodą  nie ma  żartów , potrafi w trzy dni nauczyć człowieka pokory.

W atmosferze  powodzi i strachu  Piekarski Uniwersytet Trzeciego Wieku , 19 maja, kończył czwarty rok działalności. Nasze  Stowarzyszenie otrzymało zaproszenie na tę miłą uroczystość, która odbyła się w Spółdzielczym Domu Kultury , przy ulicy Kazimierza   Wielkiego.  Pan Prezydent Stanisław Korfanty, Radni i nasz zarząd gratulowali  Samorządowi Uniwersytetu,  na czele z p. dr Marią Wojszczyk  owocnej działalności.

Uniwersytet ma się nie tylko dobrze,  ale coraz  lepiej , a to świadczy o tym jak bardzo jest potrzebny. To duża ,prężna placówka edukacyjno-kulturalna  dla ludzi w wieku 50+.

Uczestnicy uczą się języków obcych, obsługi komputera, działa sekcja turystyczna, gimnastyki  relaksacyjnej , plastyki, psychologii.  Prof. Leszek Kołakowski napisał kiedyś zbiór przykazań dla seniorów , których należy się trzymać, aby nie stać się smutnym i zgorzkniałym. Zacytuję  niektóre z nich :   1) Mieć przyjaciół  2) Chcieć niezbyt wiele   3)Wyzwolić się z  kultu młodości 4)Cieszyć się pięknem  5)Nie dbać o sławę   6)Nie  mieć  pretensji do świata  7)Mierzyć siebie swoją własną miarą  7)Zrozumieć  świat  8)Iść na kompromisy ze sobą i światem 9)Nie szukać szczęścia  10) Z zasady ufać ludziom  11) Nie skarżyć się na życie. 

Po tym jak Uczestnicy Uniwersytetu gorąco dziękowali Samorządowi i prowadzącym zajęcia nie ulega wątpliwości ,że w Piekarskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku  jest realizowane  to o czym mówi prof. Kołakowski.

Większość Uczestników  tej placówki to panie, panów bardzo mało.  Może należałoby stworzyć sekcje, które zainteresowałyby męską  część piekarskiej społeczności ?      

Zmieniony ( 21.05.2010. )